W piątek w w naszej szkole wydarzyło się coś naprawdę niezwykłego - z samego Olimpu zstąpili bogowie greccy! A przynajmniej tak to wyglądało, bo uczniowie podczas lekcji historii postanowili wcielić się w role dawnych bóstw i zaprezentować ich moce tutaj, na ziemi.
Zeus dzierżył piorun z folii aluminiowej (i groźnie marszczył brwi na wszystkich, którzy nie odrobili pracy domowej), Atena dzielnie broniła mądrości klasy, Afrodyta rozdawała uśmiechy, a Posejdon… no cóż, trochę zachlapał tablicę w imię potęgi morza.
W szkole panował prawdziwy boski chaos, ale też mnóstwo śmiechu i dobrej zabawy. Okazało się, że nawet greccy bogowie mogliby się sporo nauczyć w naszej podstawówce!